Materiał Partnera Miłość w cieniu pandemii COVID-19. Z czym muszą mierzyć się pary?

Miłość w cieniu pandemii COVID-19. Z czym muszą mierzyć się pary?

Pandemia koronawirusa wymusiła na nas ograniczenie kontaktów międzyludzkich. Wiele par zamknęło się w swoich domach, przenosząc do wspólnego salonu całe swoje dotychczasowe życie, w tym również to zawodowe. Mogłoby się wydawać, że współdzielenie niedużej przestrzeni to dla dwojga kochających się osób wymarzona sytuacja. W końcu mają oni czas dla siebie, na którego brak tak często narzekali. Nic bardziej mylnego! Pandemia obnażyła słabą kondycję naszych związków, małżeństw i innych relacji o romantycznym charakterze.

Nierozwiązane problemy zamknięte w czterech ścianach

Długotrwały stres wpływa destrukcyjnie na nasze relacje, a w dobie pandemii jesteśmy maksymalnie obciążeni emocjonalnie. Rzeczy, które do tej pory nie przeszkadzały nam w partnerze, stają się nagle problemami nie do przejścia. Nieumyty kubek po kawie, niezłożone pranie, cały dzień spędzony na grach online – wszystko może stać się powodem do kłótni. Będąc w izolacji, nie możemy zamiatać problemów pod dywan w nieskończoność.

Eskalacja emocji prowadzi w końcu do konfrontacji. Jesteśmy w stanie znieść jedną, dwie, trzy, a potem coraz częściej zastanawiamy się nad rozstaniem. No bo jaki jest sens tkwić w związku, który nie przynosi nam satysfakcji, a tylko dokłada zmartwień? Podobne rozterki można zauważyć w świeżych związkach oraz wieloletnich małżeństwach. U tych drugich dochodzi jeszcze rutyna i – często- przeciążenie opieką sprawowaną nad dziećmi.

Przemoc, która pozostaje niezauważona

Czym innym jest pozostawanie w izolacji z partnerem, który przestał spełniać nasze oczekiwania, a czym innym jest dzielenie jednej przestrzeni z człowiekiem, który stosuje wobec nas przemoc. Niestety problem ten nasilił się w dobie pandemii. Utrudnione jest zarówno uzyskanie fachowej pomocy, jak i znalezienie schronienia wśród sąsiadów czy rodziny.

Przemoc domowa od zawsze była „trudna do zauważenia”. Przez pokolenia wpajano nam, że to, co dzieje się za ścianą, to nie nasza sprawa. Tymczasem przemoc wcale nie musi mieć formy fizycznej. W polskich domach coraz częściej stosowana jest przemoc psychiczna i ekonomiczna. I dotyczy ona zarówno kobiet, mężczyzn, jak i dzieci. Dziś nie można już po prostu uciec od tego problemu, ale nie można też pozwolić, aby on narastał.

Gdzie otrzymam pomoc?

Kiedy zauważymy, że nasz związek/małżeństwo zaczyna się rozpadać, nie warto od razu przekreślać całej relacji. Często tylko wydaje się nam, że rozstanie jest jedynym słusznym wyjściem, bo nie mamy chęci/odwagi podjąć pracy nad związkiem. Z pomocą dobrego psychoterapeuty będzie to łatwiejsze. Poradnia psychologiczna „Wsparcie” oferuje terapię małżeńską/dla par online z możliwością kontynuacji spotkań w poradni w warunkach reżimu sanitarnego.

Taka terapia to szansa na lepsze poznanie siebie, swoich motywacji oraz odczuć partnera. Dzięki współpracy ze specjalistą podejmiemy rozsądną i co najważniejsze – obiektywną – decyzję co do przyszłości naszego związku. Psychologowie udzielają również wsparcia ofiarom przemocy domowej. Prowadzą również psychoterapię dla osób, które doświadczyły lub doświadczają przemocy ze strony najbliższych.

Opracowanie:

Podziel się