Materiał Partnera Leczenie kanałowe mikroskopem - na czym polega?

Leczenie kanałowe mikroskopem - na czym polega?

Unikanie regularnych wizyt u dentysty to częsta przyczyna bolesnych problemów z zębami. Wina leży także w naszych codziennych nawykach - dużych ilościach kawy, diety bogatej w słodycze i fast foody, nałogach takich jak papierosy i braku odpowiedniej profilaktyki. Większość społeczeństwa wciąż ogranicza się do użycia szczoteczki i pasty raz w ciągu dnia, nie myśląc nawet o zakupie płynu i nici dentystycznej. Te podstawowe błędy w perspektywie czasu skutkują powstawaniem ubytków, a w konsekwencji próchnicą obejmującą także kanały zęba. Na szczęście stomatologia to dziedzina, której skuteczność w ciągu ostatnich kilku lat wzrosła praktycznie o sto procent. Zawdzięcza się to nowoczesnym technologiom, m.in. zastosowaniu w tej gałęzi medycyny mikroskopu stomatologicznego. Specjaliści chętnie używają go we wszelkiego rodzaju badaniach, począwszy od rutynowych kontroli, kończąc na skomplikowanym leczeniu kanałowym.

- Większość dobrych gabinetów stomatologicznych jest dzisiaj wyposażona w mikroskop. Mało tego, wielu specjalistów nie wyobraża sobie teraz pracy bez tego urządzenia - stwierdza pracownik Centrum Stomatologii Stadent. - Trafnie podsumowuje to profesor Kim z Pensylwanii, pionier mikroskopii stomatologicznej: "Można leczyć tylko to, co widać". Odpowiednio uzbrojone oczy to podstawa w zabiegach odbywających się na tak małej przestrzeni, jak ma to miejsce w przypadku leczenia zębów, dzięki temu dostrzegamy więcej, a zatem możemy wyleczyć więcej - tłumaczy.

Zanim w stomatologii zaczęto korzystać z mikroskopu, pacjent często był zmuszony zadecydować o wyrwaniu chorego zęba, ponieważ kanały nie były dobrze widoczne i lekarz nie był w stanie ich wyleczyć i wypełnić. Za pomocą mikroskopu możliwe jest przeprowadzenie wielu skomplikowanych zabiegów. Specjalista jest w stanie idealnie opracować kanał, a następnie dokładnie go wypełnić. Mikroskop chętnie stosuje się w chirurgii oraz w periodontologii (leczenie chorób przyzębia i błony śluzowej jamy ustnej). Stanowi także dużą pomoc w stomatologii zachowawczej - dzięki niemu można szybko wykryć próchnicę i ubytki oraz dokonać ich naprawy bez niepotrzebnej ingerencji w zdrowe obszary zęba. Jednak to endodoncja, czyli leczenie kanałów zębowych jest bez wątpienia dziedziną, której zastosowanie mikroskopu przyniosło najwięcej korzyści.

- Z punktu widzenia pacjenta leczenie z udziałem mikroskopu nie różni się od typowego leczenia kanałowego - stwierdza specjalista Stadent. - Z tą różnicą, że zamiast lampy i stomatologa widzimy nad sobą mikroskop - dodaje. - Leczenie rozpoczyna się standardowo od wyboru i zastosowania znieczulenia w miejscu leczenia. Dodatkowy komfort pacjentowi i lekarzowi zapewnia umieszczenie np. koferdamu, który izoluje chory ząb od środowiska jamy ustnej - to znacznie lepsze rozwiązanie niż wałki ligniny, które jeszcze kilka lat temu służyły za taki "ślinochron". Po tym lekarz, patrząc przez mikroskop, otwiera ząb, aby mieć dostęp do kanałów i leczy go. Z tą różnicą, że ponad 25-krotne powiększenie obrazu umożliwia mu wyjątkową precyzję, łatwość działania i brak ryzyka powikłań np. pozostawienia w kanale części ułamanego narzędzia.

Leczenie za pomocą mikroskopu daje znacznie większe szanse skutecznego i długotrwałego wyleczenia zęba. Obecność takiego urządzenia w gabinecie daje nam niemal 100 procent pewności w doświadczenie stomatologa i powodzenie całego zabiegu.

Podziel się