Materiał Partnera Zasady ustawiania retrakcji w druku 3D

Zasady ustawiania retrakcji w druku 3D

Druk 3D to technologia, która zdobywa coraz większą popularność. Wszystko za sprawą stosunkowo tanich urządzeń, dostępnych nawet dla amatorów oraz mniejszych firm zajmujących się produkcją. Dzięki nim możemy wyprodukować właściwie dowolny przedmiot, np. elementy prototypu urządzeń. Niestety, jak każda technologia, również druk 3D może być wadliwy – jednym z powszechnym problemów towarzyszących procesowi druku jest powstawanie tzw. artefaktów pod postacią cienkich nitek, lepiących się do wydrukowanego obiektu. Można się ich pozbyć poprzez prawidłowe ustawienia retrakcji. Jak to zrobić?

Czym jest retrakcja?

Drukowanie 3D to, ogólnie rzecz biorąc, nakładanie cieniutkich warstw filamentu, czyli roztopionego tworzywa sztucznego zgodnie z zaprogramowanym projektem. Za tłoczenie filamentu odpowiada tak zwany esktruder, czyli serce całej drukarki – podaje on roztopione tworzywo do głowicy, nazywanej również hotendem. Powstawanie wspomnianych we wstępie artefaktów jest wynikiem niepoprawnej pracy ekstrudera, który tłoczy filament nawet wtedy, gdy nie jest to potrzebne. Mechanizmem naprawczym w takiej sytuacji jest właśnie retrakcja – polega ona na szybkim wycofaniu filamentu z głowicy do ekstrudera, aby zapobiegać jego wyciekaniu.  

Jak ustawić retrakcję?

Mechanizm retrakcji może być ustawiany za pomocą oprogramowania drukarki. -Należy od początku mieć świadomość, że nie ma jednego, uniwersalnego ustawienia, które pozwoliłoby nam uzyskać optymalne efekty – wyjaśnia specjalista firmy 3D Phoenix - Wiele zależy od czynników takich jak rodzaj filamentu, temperatura tworzywa, konstrukcja ekstrudera czy w końcu kształt wydruku. Dlatego widząc powstające artefakty należy nieco poeksperymentować z parametrami. 

Oczywiście zmienianie ich na ślepo znacznie wydłuży czas potrzebny do uzyskania zadowalających efektów, dlatego warto trzymać się pewnej kolejności. Pierwszym parametrem, który powinniśmy wziąć pod uwagę jest travel speed, odpowiadający za prędkość ruchów jałowych drukarki, czyli takich, kiedy z hotendu nie powinien wydostawać się filament. Im szybciej hotend będzie przesuwał się między konkretnymi obszarami wydruku, tym mniej materiału w trakcie tego ruchu wydostanie się z niego w sposób niekontrolowany. Nie należy przesadzać jednak, gdyż przy zbyt dużej prędkości drukarka może wpaść w niepotrzebne drgania i gubić kroki. Jeśli zmiana prędkości nie zlikwidowała problemu, należy zainteresować się długością retrakcji, czyli ilością nieprzetopionego filamentu, która cofa się w ekstruderze w czasie wykonawania ruchów jałowych. Tu również należy zachować umiar – wycofanie zbyt dużej ilości filamentu znacznie wydłuża się proces druku, mogą się również pojawić inne problemy. Ważne jest, żeby cały proces zachodził w sposób ciągły.  

Podziel się