Materiał Partnera
Uszkodzony alternator – naprawiać czy wymieniać?

Uszkodzony alternator – naprawiać czy wymieniać?

Alternator jest urządzeniem dość prostym, ale przy tym niezwykle istotnym dla działania całego samochodu. Co robić, kiedy ulegnie awarii? Lepiej zdecydować się na naprawę oryginalnego urządzenia czy zastosować części zamienne? Oto krótki poradnik.

Jak działa alternator?

Żeby coś naprawić, trzeba wiedzieć, jak to działa. Dlatego, zanim przejdziemy do szczegółów dotyczących naprawy alternatora w samochodzie, przypomnijmy, jak jest on zbudowany i na jakich zasadach funkcjonuje. Schemat działania alternatora stosowanego w samochodach nie zmienił się od czasu wynalezienia tego urządzenia – dokonał tego w 1891 roku znany naukowiec Nikola Tesla. Z biegiem lat zmieniały się tylko szczegóły poprawiające efektywność alternatorów. W samochodzie alternator przymocowany jest bezpośrednio do silnika. Napędza go wał korbowy, który jest z nim połączony paskiem wielorowkowym lub klinowym. Najważniejszymi elementami są stojan i wirnik wytwarzający pole magnetyczne i indukujący prąd. Energia wytwarzana przez alternator to prąd zmienny, dlatego niezbędne jest zastosowanie układu prostującego.

Jak rozpoznać usterkę?

Wiemy już, jak działa alternator. Co jednak zrobić, gdy urządzenie odmawia posłuszeństwa? Najważniejsza jest właściwa diagnoza problemu. Widząc, że z naszym autem jest coś nie tak, nie zawsze będziemy wiedzieć, gdzie leży przyczyna kłopotów. O uszkodzeniu alternatora najczęściej świadczy zapalająca się bez powodu kontrolka ładowania akumulatora. Oznacza to, że napięcie podawane do akumulatora jest niewłaściwe. O problemach może świadczyć też zbyt szybkie wyładowywanie się akumulatora lub problemy z działaniem podzespołów elektrycznych. Lista elementów alternatora, które mogą się zepsuć, jest dość długa. Problemem może być pęknięta obudowa, zużyte łożyska i szczotki, przebicia w uzwojeniu, wady regulatora napięcia, różnego rodzaju zwarcia, brud i zanieczyszczenia powodujące zatarcie urządzenia.

Naprawiać czy wymieniać?

Najprościej jest oczywiście wymienić zepsuty alternator na nowy. Jednak – tak jak to często bywa – na najprostsze rozwiązanie trzeba wydać najwięcej. Za nowy, oryginalny alternator będziemy musieli zapłacić nawet 500 złotych. Chcąc zaoszczędzić pieniądze, lepiej jednak nie decydujmy się na zamontowanie w naszym aucie używanego alternatora o nieznanym pochodzeniu. To za duże ryzyko kolejnej awarii. Jeśli nie stać nas na oryginalne części, lepiej zdecydujmy się na regenerację naszego własnego alternatora – polega to na dokładnym przeglądzie urządzenia i wymianie uszkodzonych części. Elementy niezbędne do naprawy alternatorów lub gotowe zamienniki znajdziemy w firmie Elektro-Części. Przedsiębiorstwo zajmuje się sprzedażą części zamiennych i naprawą samochodów i innych pojazdów.

Opracowanie:

Elektro-Części

Zabrze , Wolności 377

Podziel się