Materiał Partnera Zakład Zegarmistrzowski Jarosław Czajkowski: najczęstsza usterka w zegarkach mechanicznych

Zakład Zegarmistrzowski Jarosław Czajkowski: najczęstsza usterka w zegarkach mechanicznych

Uszkodzenie osi, a właściwie złamanie czopów, to jedna z najczęściej występujących usterek w zegarkach mechanicznych. Te newralgiczne elementy o średnicy od 0,10 do 0,20 mm, są niezwykle wrażliwe na działanie czynników zewnętrznych – wystarczy mocniejszy wstrząs, aby zaburzyć pracę mechanizmu. Sprawdźmy, co na ten temat mówi doświadczony zegarmistrz z zakładu Jarosława Czajkowskiego.

Złamanie czopa – możliwości naprawy

Jeżeli doszło do złamania czopa osi balansowej, zegarmistrz z Zakładu Zegarmistrzowskiego Jarosława Czajkowskiego może zaproponować trzy potencjalne drogi naprawy – wymianę kompletu balansowego, osi lub wstawienie nowego czopa. W przypadku rzadkich mechanizmów ceny balansów mogą dochodzić do 1000-2000 zł. Zdarza się, że części do niektórych kalibrów są wręcz nieosiągalne, a jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest wymiana osi balansowej. Znalezienie elementów nie sprawia na ogół problemów, a stawki również nie przyprawiają o zawrót głowy. O ile samo pozyskanie ich nie jest trudne, o tyle sama wymiana bywa dość pracochłonna. Zegarmistrz z pracowni Czajkowskiego zaznacza, że wykonywanie procedury przy użyciu tradycyjnej nabijarki niesie za sobą ryzyko błędu, więc istotne jest zachowanie najwyższej precyzji.

Wyważanie koła balansowego – usługi zegarmistrzowskie Jarosław Czajkowski

Nie wszyscy zegarmistrzowie potrafią prawidłowo nawiercać czopy, dlatego tak ważne jest powierzenie czasomierza mistrzowi, który wstawi ten element i zastosuje materiał analogiczny do oryginalnego. Doświadczony fachowiec z zakładu Jarosława Czajkowskiego dołoży wszelkich starań, aby urządzenie prezentowało się tak samo, jak przed renowacją i pracowało w prawidłowy sposób.
Bardzo istotną kwestią dotyczącą naprawy zegarków jest sposób nawiercania osi. W tradycyjnych zakładach wykorzystuje się wiertarki do czopów, które centrują uszkodzoną oś i wiertło, dzięki czemu proces przebiega w sposób automatyczny. Od pewnego czasu mistrzowie preferują jednak wiercenie w tokarce. Jak mówi pracownik firmy:

To znacznie wygodniejsza metoda, ale niestety niesie za sobą pewne ograniczenia. Po pierwsze, sprawdzi się jedynie w modelach zachowanych w dobrym stanie technicznym, a po drugie – wyłącznie przy zastosowaniu odpowiednich wierteł np. z węglików wysokiej klasy.

W pracowni Czajkowskiego wykorzystuje się tokarkę z płynną regulacją obrotów, która pozwala uzyskać najlepsze parametry użytkowe.

Opracowanie:

Podziel się

Szukamy klientów

Podpowiadamy jak zdobyć klientów. Sprawdź!

Reklamuj się u nas