Materiał Partnera Sesja noworodkowa, czyli pierwsze dni dziecka okiem fotografa.

Sesja noworodkowa, czyli pierwsze dni dziecka okiem fotografa.

Jeszcze parę lat wstecz sesje noworodkowe nie były tak popularne jak obecnie. Młodzi rodzice mieli obawy, czy są one bezpieczne dla zaledwie kilkudniowego maluszka. Dzisiaj, sesje te wykonywane są bardzo chętnie, a fotografowie zajmujący się tego typu fotografią, mają ręce pełnie roboty. Co warto wiedzieć zanim zdecydujemy się uwiecznić pierwsze chwile naszego dziecka?

Nie wybierajmy fotografa z przypadku

Planując sesję noworodkową, dobrze jest pomyśleć o niej dużo wcześniej. Kilkudniowy maluszek jest niezwykle delikatną istotą i potrzebuje specjalnego traktowania. Wybór fotografa nie może być zatem przypadkowy. Musi być to osoba, która oprócz umiejętności robienia ładnych zdjęć, wykazuje także wiedzę na temat pielęgnacji i opieki nad noworodkiem. Dobry fotograf musi zapewnić bezpieczne i higieniczne warunki pracy. Studio powinno być odpowiednio ogrzewane. Kilkudniowe dzieci są bardzo narażone na wyziębienie. Dodatkowo, wszystkie przedmioty i gadżety używane podczas sesji muszą być dezynfekowane, podobnie jak ręce fotografa. Organizmy noworodków są bardziej podatne na wszelkiego rodzaju infekcje bakteryjne. Pani Beata Merło, wieloletnia specjalistka w branży, doskonale zdaje sobie z tego sprawę. W swojej codziennej pracy przykłada ogromną uwagę do zapewnienia maluszkowi jak najlepszej opieki podczas sesji noworodkowej, którą wykonuje. Ukończyła kurs bezpiecznego pozycjonowania noworodków, dzięki czemu rodzice mogą mieć pewność, że ich dziecko znajduje się w naprawdę dobrych rękach.



Udana sesja to efekt współpracy

Zarówno fotografowi, jak i rodzicom zależy na pięknych zdjęciach. Sesja noworodkowa trwa zazwyczaj od 3 do 4 godzin. W tym czasie wszystkie potrzeby maluszka takie jak np. karmienie i przewijanie muszą być realizowane na bieżąco. W końcu szczęśliwy i spokojny model to udana fotografia. Nastawienie i zaangażowanie rodziców w sesję noworodkową też jest bardzo ważne. Potraktujmy to jako przygodę i czas tylko i wyłącznie dla naszej rodziny. Nie zabierajmy na sesję połowy familii. Im mniej osób, tym lepiej. Atmosfera powinna być spokojna i odpowiadająca tej, która normalnie panuje w naszym domu. Dziecko bardzo łatwo wyczuwa nasze obawy czy zdenerwowanie i zależnie od tego, dopasowuje swoje reakcje. Do wykonania dobrych zdjęć potrzeba czasu, cierpliwości i współpracy każdej ze stron.

Nie przesadzajmy z ilością gadżetów

Wielu rodziców marzy o sesji noworodkowej, która będzie mocno urozmaicona. Oczywiście gadżety, które są podczas niej wykorzystywane to świetna sprawa. Nie można jednak przesadzać z ich ilością. Sekret dobrego zdjęcia to odpowiednie ułożenie maluszka, dobrze padające światło, sprawne oko fotografa oraz zrelaksowana mina samego bohatera sesji. Doświadczony fotograf wykona piękne zdjęcia mając do dyspozycji nawet jeden przedmiot.

Opracowanie:

Beata Merło Fotografia i Grafika

Wrocław , Strzegomska 204a lok. 14

Podziel się