Materiał Partnera Jak poprawnie wybrać i zamontować światła dzienne

Jak poprawnie wybrać i zamontować światła dzienne

Od kiedy wszedł w życie nakaz jazdy w dzień z włączonymi światłami, właściciele kombinują jak zmniejszyć koszty eksploatacji swojego samochodu. Tanią i prostą w wykonaniu jest instalacja świateł dziennych. Potrzebują o wiele mniej mocy, przez co zmniejsza się zużycie paliwa. Należy jednak wykonać tę modernizację zgodnie z prawem, montując homologowane lampy, zakupione w specjalistycznych sklepach.

Wybór świateł dziennych

Diodowe, czy ledowe światła do jazdy dziennej, to coś więcej niż tylko modna zabawka dla dużych chłopców, świecą jaśniej nawet od ksenonów, dzięki czemu nasz pojazd jest lepiej widoczny. Producenci podają, że używanie oświetlenia diodowego zmniejsza zużycie paliwa. Światła do jazdy dziennej mają bowiem zaledwie 12 W, tymczasem kompletne standardowe oświetlenie auta waha się w okolicach 140 W. Oszczędzamy również obudowę reflektorów.

Na początku wybieramy model i producenta świateł do jazdy dziennej. Zwróćmy uwagę na oznaczenia dopuszczające produkt do użytku. Klosz lampy powinien mieć oznaczenia RL a także E z numerem homologacji. Firma MotoParts oferuje naprawdę spory wybór świateł dziennych firmy OSRAM, DAYLINE, TECH, EINPARTS.

Kontakt telefoniczny ze sklepem jest możliwy od poniedziałku do piątku. Sklep internetowy zaprasza na zakupy przez całą dobę, przez siedem dni tygodnia.

Instalacja samodzielna, czy u mechanika

Instalacja musi być tak wykonana, żeby światła do jazdy dziennej zapalały się po przekręceniu kluczyka i automatycznie gasły po włączeniu świateł mijania. Za montaż świateł do jazdy dziennej w warsztacie zapłacimy ok. 100-200 zł. Nie warto kombinować z samodzielnym montażem, źle wykonana instalacje spowoduje uszkodzenie akumulatora, narażeni też jesteśmy na mandat.

Niemniej warto wiedzieć jak montuje się światła dzienne.

Światła do jazdy dziennej mogą być zamontowane minimalnie 35 cm a maksymalnie 1,5 m nad powierzchnią drogi, a także około 40 cm od zewnętrznej krawędzi samochodu.

Zwykle można wykorzystać miejsce przewidziane dla świateł przeciwmgielnych. Wystarczy wyjąć zaślepkę i zrobić w niej otwory. Inną propozycją jest dolny wlot powietrza do silnika w zderzaku, który zwykle posiada kratkę maskującą.

Trzeba pamiętać o porządnym zamontowaniem wsporników, prowizoryczne klejenie to gwarancja kłopotów.

Warto dodać, że kupując oryginalny zestaw oświetleniowy, otrzymujemy wszystkie składniki potrzebne do montażu i dodatkowo instrukcję instalacji. Zaopatrzmy się też w podstawowe narzędzia: śrubokręt, wkrętarkę, zwykły klucz nr 8, nożyk łamany i małe szczypce. Trzeba pamiętać o dokładnym wymierzeniu odległości podanych wyżej, przed wywierceniem otworów. Muszą być zgodne z przepisami,

Po zamontowaniu lamp, trzeba podłączyć instalację elektryczną. Ponieważ różne są szkoły, najlepiej posiłkować się instrukcją, która bezboleśnie i prawidłowo doprowadzi do końca montażu. Po zamontowaniu klipsów należy wpiąć w nie światła i przeprowadzić tyłem przewody zasilające do wnętrza komory silnika. Starajmy się, aby nigdzie nie wystawały. Podłączamy  przewody świateł, do zacisków akumulatora. LED-ów do jazdy dziennej nie wolno podłączać bezpośrednio do akumulatora. Koniecznie należy wykorzystać sterownik dołączony do zestawu. Dla bezpieczeństwa najlepiej wyjąć bezpiecznik na czas montażu Odkręcamy śruby klem, dokładamy kable, dbając o właściwe podłączenie + i - a następnie zakręcamy śruby.

Lokalizujemy wiązkę elektryczną świateł. Podpinamy kabel doprowadzający prąd do żarówki do modułu DRL, do +, czyli najczęściej kabel niebieski. Delikatnie nacinamy gumową osłonkę kabla, tak aby dostać się do przewodu. Mocujemy do niego kabel świateł jazdy dziennej i zabezpieczamy taśmą izolacyjną.

Na końcu umieszczamy moduł odpowiedzialny za automatyczne uruchamiane świateł do jazdy dziennej. Do modułu wpinamy kable. Po włączeniu zapłonu, światła do jazdy dziennej powinny automatycznie się włączyć, a po przełączeniu na światła pozycyjne lub mijania, powinny się automatycznie wyłączyć.

Opracowanie:

Moto Parts Michał Nikiciuk

Białystok , gen. J. Bema 11 lok. 50

Podziel się