Materiał Partnera Dlaczego warto zdecydować się na elektroniczne znakowanie zwierząt towarzyszących?

Dlaczego warto zdecydować się na elektroniczne znakowanie zwierząt towarzyszących?

Zaginięcie ukochanego psa i kota wiąże się z ogromnym stresem zarówno dla rodziny, jak i samego zwierzęcia. Poszukiwania pupila nie zawsze przynoszą oczekiwane rezultaty. Zdarza się, że czworonóg umiera, zostaje przygarnięty przez kogoś innego lub po prostu trafia do schroniska, gdzie jego szanse na adopcję maleją z każdym rokiem. Są to niezwykle przykre scenariusze, jednak przed każdą z tych sytuacji możemy się uchronić. Wystarczy, że zdecydujemy się na zaczipowanie pupila. Jakie korzyści się z tym wiążą?

Nie taki diabeł straszny, jak go malują

Samo słowo „czip” niejednokrotnie wprawia właścicieli zwierząt towarzyszących w zakłopotanie. Przyzwyczailiśmy się bowiem do znakowania zwierząt hodowlanych - krów, świń czy nawet gołębi i praktyka ta nie zawsze kojarzy nam się pozytywnie. Tymczasem aplikacja elektronicznego znacznika jest dla psa i kota mało inwazyjna i całkowicie bezpieczna. Czip zawiera w sobie mikroprocesor, w którym zakodowany jest indywidualny numer identyfikacyjny naszego pupila.

Całość ma wielkość ziarenka ryżu, które umieszcza się w ciele czworonoga przy pomocy strzykawki. Czip nie przeszkadza zwierzętom w codziennym życiu i nie prowadzi do powstania reakcji alergicznych. Jak informuje specjalista z Gabinetu Weterynaryjnego w Płocku – elektroniczne znakowanie zwierząt towarzyszących nie jest obowiązkowe, ale zalecane. Warto się na nie zdecydować, gdyż koszt usługi waha się w granicach 50-100 zł.

Zalety czipowania zwierząt towarzyszących

Szanse na odnalezienie zaginionego czworonoga są znacznie większe, jeśli jest on zaczipowany. Kradzieże rasowych psów i kotów zdarzają się niestety dość często, lecz gdy zwierzę posiada mikroprocesor, próba jego odsprzedania, kończy się zwykle niepowodzeniem.

Zaczipowany pupil może otrzymać paszport, który ułatwi odbywanie podróży zagranicznych.  Należy jednak podkreślić, że samo elektroniczne znakowanie nie zapewni pupilowi 100%-ego bezpieczeństwa. Osoba, która znajdzie zabłąkane zwierzę, może nie wiedzieć, że posiada ono identyfikator. Z tego też względu warto zadbać o to, by pupil miał informację (np. na obroży), że taki czip posiada.

Pamiętajmy też o tym, że samo założenie czipa na niewiele się zda. Zwierzę musi zostać zarejestrowane w Ogólnopolskiej Bazie Danych Polskiego Towarzystwa Rejestracji i Identyfikacji Zwierząt. Należy zrobić to zaraz po wizycie u weterynarza. Niektórzy specjaliści wyręczają swoich klientów w tej czynności. Dobrze więc dopytać o szczegóły wybranego weterynarza.

Opracowanie:

Dorota Florysiak Gabinet weterynaryjny

Płock , pl. Dąbrowskiego 3 lok. 6

Podziel się