Najdroższa decyzja przedsiębiorcy? Często nie jest nią zadłużenie, lecz zwlekanie!
Usługi specjalistyczneProblemy finansowe rzadko pojawiają się z dnia na dzień. Znacznie częściej rozwijają się stopniowo, a największym błędem okazuje się przekonanie, że sytuacja jeszcze sama się poprawi.
Większość właścicieli firm nie ma problemu z podejmowaniem trudnych decyzji. Potrafią negocjować kontrakty, zatrudniać pracowników czy inwestować duże środki w rozwój biznesu. Paradoksalnie największe wyzwania pojawiają się wtedy, gdy przedsiębiorstwo zaczyna tracić płynność finansową.
W takich sytuacjach wielu przedsiębiorców wybiera strategię „jeszcze poczekam”. Liczą, że kontrahent ureguluje zaległą fakturę, pojawi się nowy klient albo kolejny miesiąc okaże się lepszy od poprzedniego.
Niestety rzeczywistość często wygląda inaczej. Każdy kolejny tydzień zwłoki oznacza rosnące zobowiązania, dodatkowe odsetki i coraz mniejszą liczbę dostępnych rozwiązań.
Kiedy firma wysyła pierwsze sygnały ostrzegawcze?
Problemy finansowe rzadko zaczynają się nagle. Najczęściej pojawiają się stopniowo i przez długi czas pozostają bagatelizowane.
Przedsiębiorca zaczyna regulować faktury z opóźnieniem. Pojawiają się zaległości wobec dostawców. Coraz trudniej opłacić składki ZUS lub podatki. Firma nadal działa, ale coraz częściej funkcjonuje od terminu do terminu.
To właśnie moment, w którym warto zadać sobie pytanie, czy przedsiębiorstwo potrzebuje planu naprawczego, czy może należy rozważyć inne rozwiązania.

Czy restrukturyzacja jest tylko dla dużych firm?
Wielu przedsiębiorców nadal uważa, że restrukturyzacja jest rozwiązaniem przeznaczonym wyłącznie dla dużych spółek zatrudniających setki pracowników. To jeden z najczęściej powielanych mitów.
W praktyce z postępowań restrukturyzacyjnych korzystają również małe i średnie przedsiębiorstwa. Ich głównym celem jest stworzenie warunków do dalszego funkcjonowania firmy oraz wypracowanie nowych zasad spłaty zobowiązań.
Przedsiębiorcy często pytają również, czy restrukturyzacja daje realną ochronę przed wierzycielami. W określonych przypadkach tak. Postępowanie może zapewnić ochronę przed egzekucją dotyczącą zobowiązań objętych układem oraz stworzyć przestrzeń do uporządkowania finansów przedsiębiorstwa.
Nie każdą firmę trzeba ratować za wszelką cenę
Choć restrukturyzacja bywa skutecznym rozwiązaniem, nie zawsze jest najlepszym wyborem.
Zdarza się, że właściciel nie chce już prowadzić działalności, planuje rozpoczęcie nowego projektu lub zwyczajnie nie widzi perspektyw dalszego rozwoju przedsiębiorstwa. W takich sytuacjach coraz większym zainteresowaniem cieszy się skup spółek.
Wielu przedsiębiorców dopiero podczas rozmowy ze specjalistami dowiaduje się, że sprzedaż zadłużonej spółki jest legalnym rozwiązaniem funkcjonującym na rynku od lat.
Najczęściej pojawiające się pytanie brzmi: ile czasu zajmuje taki proces?
Wbrew obawom właścicieli firm nie mówimy o miesiącach formalności. W odpowiednio przygotowanych przypadkach sprzedaż spółki może zostać przeprowadzona nawet w ciągu jednej doby od zakończenia procesu weryfikacji dokumentów.

Jaką drogę wybrać w trudnej sytuacji?
Choć restrukturyzacja i skup spółek różnią się przebiegiem, ich cel pozostaje podobny. Chodzi o umożliwienie przedsiębiorcy odzyskania kontroli nad sytuacją.
Restrukturyzacja daje szansę na odbudowę firmy i dalsze prowadzenie działalności. Sprzedaż spółki pozwala natomiast szybko zakończyć problematyczny etap biznesowy i rozpocząć nowy rozdział zawodowy.
Najważniejsze jest jednak jedno. Im wcześniej przedsiębiorca przeanalizuje swoją sytuację, tym większy będzie miał wybór dostępnych rozwiązań.

Ponad 500 przeprowadzonych procesów i transakcji w całej Polsce
W wyborze odpowiedniej ścieżki przedsiębiorców wspiera Assets Consultants. Firma specjalizuje się w restrukturyzacji przedsiębiorstw, skupie spółek oraz działaniach związanych z ochroną właścicieli firm przed skutkami narastającego zadłużenia.
Eksperci przeprowadzili już ponad 500 procesów i transakcji na terenie całego kraju. Oprócz restrukturyzacji i skupu spółek wspierają klientów również w sprawach dotyczących zobowiązań wobec ZUS i Urzędu Skarbowego, analizie zasadności decyzji administracyjnych oraz poszukiwaniu bezpiecznych rozwiązań dla biznesu.
Największym zagrożeniem dla przedsiębiorcy często nie są same długi. Często jest nim przekonanie, że na podjęcie decyzji jest jeszcze czas.
Każdy dzień zwłoki może ograniczać liczbę dostępnych rozwiązań. Dlatego warto działać wtedy, gdy możliwości wyboru są jeszcze szerokie, a nie dopiero wtedy, gdy sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli.
Jeśli chcesz sprawdzić, które rozwiązanie będzie najlepsze dla Twojej firmy, skontaktuj się z ekspertami Assets Consultants i skorzystaj z indywidualnej analizy sytuacji przedsiębiorstwa.