Materiał Partnera Sufity napinane – porównanie z sufitami z płyt g-k

Sufity napinane – porównanie z sufitami z płyt g-k

Sufity podwieszane są coraz częściej wykorzystywane w trakcie aranżacji wnętrz, kiedy wymagane jest obniżenie stropu. Zarówno sufity napinane, jak i podwieszane z płyt kartonowo-gipsowych mają swoich zwolenników i przeciwników. Zanim finalnie zdecydujemy się na jedną z opcji, warto zainteresować się, jakie zalety i wady mają oba rozwiązanie. Dzięki temu świadomie dokonamy wyboru, który najprawdopodobniej będzie nam służyć przez lata.

Do czego służą sufity podwieszane

Warto na wstępie dokładnie dowiedzieć się, do czego właściwie wykorzystywane są sufity podwieszane. Otóż służą do zamaskowania wszelki instalacji, nieestetycznych nierówności czy wad, które znajdują się na suficie. Często sufit podwieszany wykorzystuje się także w momencie, kiedy obniżenie sufitu zadziała pozytywnie na całkowite wrażenie aranżacji pomieszczenia. Zamontowany tak sufit podwieszany czy napinany (np. przez takiego fachowca jak Karol Śmiech z Zamościa) pełnić bardzo ważną fukcję w wystroju naszego domu.

Sufit napinany a sufit podwieszany z płyt g-k

Przyjrzyjmy się obu rodzajom sufitów podwieszanych, dzięki czemu będziemy mieć większy ogląd na to, w czym wybieramy i co może okazać się dla nas bardziej praktyczne i wygodniejsze.

Sufity podwieszane z płyt kartonowo-gipsowych montuje się na podstawie specjalnych stalowych profli, do których następnie przytwierdzane są płyty g-k albo innego rodzaju materiały. Mogą to być kasetony wykonane z prasowanej wełny mineralnej, tworzyw sztucznych czy drewna albo panele  z utwardzonego PCV.

Tego rodzaju rozwiązanie umożliwia nam montaż oświetlenia sufitowego różnego typu. Mogą to być:

  • belki oświetleniowe,
  • oświetlenie punktowe,
  • taśmy LED.

Dodatkowo sufit podwieszant z płyt g-k gwarantuje izolację akustycznę i umożliwa zastosowanie dodatkowej izolacji termicznej między nim a stropem. Jednak należy liczyć się z tym, że montaż sufitu podwieszanego z płyt g-k może okazać się uciążliwy – najpierw trzeba upewnić się, czy strop nie zostanie nadmiernie obciążony, a sam montaż wyłącza pomieszczenie z użytku na kilka dni.

Montaż sufitu napinanego za to nie powoduje takich utrudnień. Polega na rozpięciu specjalnej membrany wykonanej najczęściej z folii PCV między wcześniej przygotowanymi profilami zamocowanymi po obwodzie. Dzięki temu wykonanie go trwa o wiele krócej, a przy okazji w żadnym momencie nie wyłącza pomieszczenia z użytku. Przy tym warto wspomnieć, że sufit napinany jest bardzo łatwy w pielęgnacji – wystarczy woda z detergentem.

Przy tym sufity napinane pozwalają na o wiele więcej niż sufity z płyty g-k. Oprócz możliwości podświetlenia czy izolacji akustycznej, mamy do wyboru takie rozwiązania jak matowa lub metaliczna powierzchnia czy nawet sufity 3D w przeróżnych formach!

Opracowanie:

Sufity Napinane Karol Śmiech

Zamość , Radziecka 20 lok. 2

Podziel się